W świetlicy w Ciećmierzu odbyły się niezwykłe warsztaty zoologiczne, podczas których dzieci mogły zobaczyć, dotknąć i poznać zarówno urocze zwierzaki domowe, jak i fascynujące gatunki egzotyczne. Spotkanie pełne ciekawostek, emocji i bliskiego kontaktu ze zwierzętami okazało się niezapomnianą lekcją przyrody dla najmłodszych.
Na zaproszenie sołtys Sandry Lewickiej w świetlicy w Ciećmierzu odbyło się wyjątkowe spotkanie dzieci ze zwierzętami z Donkeyszot w Rogozinie. Były to niezwykle angażujące warsztaty zoologiczne z udziałem zarówno zwierząt domowych, jak i egzotycznych, które pozwoliły dzieciom poznać fascynujący świat natury z bardzo bliska. Zaprezentowano dwie grupy zwierząt: grupę „Słodziaków” do której należały króliki, chomiki, żółw, szczurki oraz myszoskoczki oraz grupę „Straszaków”, w której znalazły się: wąż, pająk, straszyk nowogwinejski, ślimak afrykański, karaczany madagaskarskie oraz skorpion. Przyjazne i oswojone słodziaki były chętnie głaskane i karmione przez uczestników spotkania. Druga grupa zwierząt brzmiała groźnie i budziła respekt, lecz szybko okazało się, że są to równie fascynujące zwierzęta. Dzieci z zapartym tchem słuchały opowieści o każdym gatunku. Dowiedziały się m.in. czy żółw może wyjść ze swojej skorupy, dlaczego skorpiony świecą w ciemności oraz czy świnka morska naprawdę ma coś wspólnego z morzem.
Spotkanie w świetlicy w Ciećmierzu było wyjątkową lekcją przyrody, która połączyła naukę z emocjami i dobrą zabawą. Dzięki wizycie niecodziennych gości z Donkeyszot dzieci mogły doświadczyć bliskiego kontaktu z różnymi gatunkami zwierząt. Wydarzenie dostarczyło uczestnikom wielu wrażeń, rozwijało ciekawość świata i z pewnością na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników.
karnickie.info











