W drugim przed nowym sezonem sparingu Bizon Cerkwica zremisował z Jastrzębiem Łosośnica 4:4. Hat-tricka „ustrzelił” Tomek Wlaźlak.
W drugim swoim sparingu rozegranym na boisku w Cerkwicy drużyna Bizona spisała się lepiej niż w poprzednim meczu. W pierwszej połowie nasi piłkarze zdecydowanie dominowali na boisku. Na tle Bizona beniaminek A-klasy z Łosośnicy prezentował się słabo. W miarę upływu drugiej połowy gra się wyrównała. Ziściło się stare piłkarskie porzekadło mówiące, że nie wykorzystane sytuacje się mszczą. Bizon miał znakomite okazje do podwyższenia wyniku, których nie wykorzystał. Swoje sytuacje wykorzystali za to rywale. Z wyniku 3:1 dla naszej drużyny zrobiło się 3:4. W samej końcówce nasz zespół strzelił jeszcze jedną bramkę i ostatecznie mecz zakończył się remisem.
Bizon Cerkwica – Jastrząb Łosośnica 4:4 (2:0)
Bramki dla Bizona: T. Wlaźlak 3, Bogdański
Skład: Mateusz Żywicki, Patryk Hasik, Bartosz Kiedrowski, Marcin Bodnar, Adrian Płotała, Paweł Hercyk, Łukasz Kubicki, Robert Szulc, Adrian Fido, Tomasz Wlaźlak, Mariusz Wlaźlak, Tomasz Kuliberda, Łukasz Bogdański, Cezary Ścisłowski, Łukasz Kamiński.
Najbliższe sparingi:
Niedziela (10 sierpnia) godz.16.00 Trzebiatów: Muszkieter Intermarche Trzebiatów – Bizon Cerkwica
Wtorek (12 sierpnia) godz.18.00 Cerkwica: Bizon Cerkwica – Sowianka Sowno
Foto: Adrian Płotała rozegrał dobre spotkanie w obronie, często włączał się do akcji ofensywnych.
Foto: Tomek Wlaźlak ustrzelił hat-tricka, kilka razy rywale bezradnie przyglądali się jego wyczynom.
Foto: Łukasz Bogdański – z powodu wyjazdu lubianego i walecznego „Janka” będzie brakowało w sezonie.
Foto: Tomek Kuliberda w walkę z „Jastrzębiami” włożył dużo serca.
Foto: Andrzej Nowacki z Jastrzębia Łosośnica, grający też w oldbojach Bizona, wiele nie biegał, ale swoje zrobił (strzelił).
karnickie.info